Sytuacja stworzona na poczet serialu, ale...
Kobieta pragmatyczna, uznająca jedyną prawdę płynącą z naukowo potwierdzonych faktów. Porzucona w młodym wieku przez rodziców, później przez brata. I jej partner. Agent, człowiek wiary, rycerski, czasami nazywany kowbojem.
Siedzą na piwie, ona zaczyna:
- Podobno najpierw musisz być złym człowiekiem, żeby później być dobrym.
- Coś w tym jest.
- Ja nigdy nie byłam zła - odpowiada ona. - To znaczy, nigdy świadomie nie podjęłam krzywdzącej decyzji. Nigdy nie popełniłam złego czynu. - On patrzy w jej zmartwione oczy i podświadomie szuka rozwiązania.
- Dlatego teraz popełnisz przestępstwo - mówi z szerzącym się uśmiechem. Ona niedowierza. - Wyjdziemy, nie zapłaciwszy za piwo!
Wstaje z krzesła i ubiera kurtkę.
- Nie mówisz poważnie... - rzuca ona, ale i na jej wargach rozkwita uśmiech. Wstaje wraz z nim.
- Gotowa? - pyta on, zadziornie podnosząc brwi. - Teraz!
Ona, śmiejąc się, wybiega z baru, a on zaraz za nią. Ledwie zauważalnie zostawia zapłatę na ladzie w barze. Do końca daje jej wierzyć, że popełniła przestępstwo. Otwiera drzwi jej umysłu na wiarę w to, że jest dobrym człowiekiem, chociaż on sam nigdy w nią nie wątpił. Po prostu wiedział, że kobieta musi samej sobie pozwolić na tę świadomość.
To jest piękne, kiedy ktoś zna Cię na tyle, żeby umiejętnie pokazać Ci świat. Musi go przecież najpierw sam zrozumieć, aby wiedzieć, jak go widzisz teraz. To rzadka umiejętność. Ludzie z lenistwa i braku czasu nie umieją poświęcić się innym. Często sami posiadają złe doświadczenia, które stawiają przed nimi ścianę. Ale kim musi być człowiek, jakie musi mieć cechy, żeby wyjść ponad siebie dla innej osoby?
Życzyłabym sobie poznać kogoś takiego. Sobie i innym, bo w jakiś pokrętny sposób i my chcemy tacy być. Nie umiemy po prostu tego okazać. A w miłości niestety jest czasami tak, że musimy obnażyć siebie dla drugiej osoby. Wielkim szczęściem jest, gdy druga osoba nie wykorzysta tego przeciwko Tobie.
Tak to się zaczyna.
Spoglądasz na kogoś, kogo nie widziałeś
nigdy przedtem i nagle go rozpoznajesz.
To wszystko.
Po prostu go rozpoznajesz. Tak to się zaczyna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz